Przełom? Jest plan!

W środę, 14.09 na Komisji Polityki Gospodarczej, wysłuchaliśmy relacji ze spotkania w GDDKiA, które odbyło się poprzedniego dnia. I wiadomości są naprawdę dobre! Gmina i powiat przygotowały propozycje, jak zmienić skrzyżowania Puławska/Okulickiego i Armii Krajowej/Chyliczkowska. Powiat przygotował też propozycje zmian na kolejnych skrzyżowaniach na DK79, od 17 Stycznia do Baniochy.

Omówiono techniczne i finansowe możliwości zrealizowania remontu/modernizacji 2 głównych skrzyżowań. W przypadku skrzyżowania Puławska/Okulickiego zdecydowano, że propozycja gminy jest bardziej realna do zrealizowana:

 dk79-gp

Źródło: UMiG Piaseczno, rys. Eurostrada sp. z o.o.

Ten wariant to i tak rewolucja: 3 pasy na obu jezdniach od Energetycznej do Okulickiego, zwiększenie ilości wlotów na każdym kierunku na skrzyżowaniu.

GDDKiA ma zabezpieczone pieniądze na remont nawierzchni odcinka Puławskiej od Energetycznej do Okulickiego. Uzgodniono, że zamiast remontować nawierzchnię teraz, te pieniądze zostaną przeznaczone na remont tego odcinka i samego skrzyżowania, przy współudziale finansowym gminy. Szacowany koszt modernizacji to 7.5 mln (w wariancie bez tuneli dla pieszych w nasypie kolejowym, okazało się, że mogą nie być potrzebne). GDDKIA przeznacza 5.5 mln zł, resztę zadeklarował burmistrz Piaseczna. W ciągu najbliższych tygodni ma zostać uzgodnione porozumienie pomiędzy gminą a GDDKiA, które umożliwi przejęcie przez gminę realizacji takiego remontu.

Sama modernizacja miałaby się odbyć w przyszłym roku.

Jeśli chodzi o skrzyżowanie Armii Krajowej z Chyliczkowską, to przyjęto wariant zaproponowany przez p. Ksawerego Guta z Zarządu Powiatu Piaseczyńskiego. Być może uda się zmodyfikować tę propozycję o rozwiązanie zaproponowane przez gminę, mianowicie odsunięcie wlotu ul. Julianowskej od Puławskiej. GDDKiA jeszcze w tym roku ma rozpocząć procedurę przetargową na realizację tego skrzyżowania w formule „projektuj i buduj”. A to oznaczałoby przebudowę tego skrzyżowania najprawdopodobniej w 2018 r.

chyliczkowska powiat

Źródło: Starostwo Powiatowe w Piasecznie

I kolejna, niezwykle ważna deklaracja, tym razem p. dyr. Ostrowskiego z MZDW, że zgłasza on do budżetu województwa mazowieckiego na lata 2017-2018 budowę DW721. Budżet musi być jeszcze uchwalony, ale fakt determinacji dyrektora Ostrowskiego ma tu ogromne znaczenie. Nasi reprezentanci w sejmiku województwa muszą się teraz postarać!

Nie chcę popadać w euforię, to dopiero ustalenia, ale jeszcze pół roku temu nie było o tym w ogóle mowy. Jesteśmy więc naprawdę bliżej. Najważniejsze, że te zmiany mogą się odbyć w skoordynowany sposób, czyli modernizacja skrzyżowań zbiegnie się budową DW721. Za 2 lata nasz układ komunikacyjny może ulec radykalnej zmianie – nasze 3 największe węzły gordyjskie mogą zniknąć z mapy utrudnień, a przynajmniej będą duuuużooo mniej uciążliwe. Jednocześnie ucywilizuje się wjazd do Piaseczna, bo wiemy wszyscy jak to wygląda. Miasto, które jest siedzibą 80 tys. gminy zasługuje na uporządkowany i ładny wjazd do centrum.

Będziemy oczywiście trzymać kciuki i regularnie sprawdzać, jaki jest postęp w realizacji tych ustaleń.

Robert Widz

Radny Rady Miejskiej w Piasecznie

Spotkanie w GDDKiA

Spotkanie w GDDKiA przełożone z 7.09 na jutro, 13.09.2026 r.

W międzyczasie urodziły się pomysły UMiG na skrzyżowania Puławska/Okulickiego i Armii Krajowej/Chyliczkowska. Można je obejrzeć tutaj: http://piaseczno.eu/index.php?&mnu=91&id=10981

Też ciekawe propozycje, choć inne od propozycji p. Ksawerego Guta z Zarządu Powiatu. Niech każdy sobie obejrzy i porówna – ciekawe jaka jest wasza opinia.

Mnie w podejściu UMiG martwi propozycja dla skrzyżowania Armii Krajowej z Chyliczkowską. Jest pewnie bardziej realna (finansowo), ale “betonuje” dzisiejsze rozwiązanie na lata. To, że od strony Konstancina nie można wjechać Chyliczkowską na wprost do centrum miasta uważam za błąd. Zamiast wprowadzić od wschodu drugi wjazd do miasta, trzeba skręcać w prawo, do skrzyżowania Puławskiej z Okulickiego i tam przepychać się do centrum Piaseczna. Przyzwyczajenia kierowców nie powinny być tu zasadniczym argumentem, tym bardziej, że w przeszłości ul. Chyliczkowska była 2 kierunkowa. Propozycja Starostwa Powiatowego była w tej kwestii inna.

Przy tej okazji wrzucam jeszcze jeden wątek. Jakiś czas temu wiele z ulic Londynu stało się ulicami jednokierunkowymi, taki był trend. 2 lata temu miałem okazję obejrzeć wystąpienie szefa tamtejszego wydziału ruchu, który opowiadał o zmianach w organizacji ruchu i rewitalizacji placów, które do tej pory były “zawładnięte” przez samochody. Likwiduje się tam jednokierunkowość, a odzyskana jezdnia staje się częścią przestrzeni publicznej. Gdyby popatrzeć na układ ulic w Piasecznie: Kościuszki i Sierakowskiego, to mamy 2 jezdnie, po których praktycznie poruszają się pojedyncze potoki samochodów. Normalnie 2 jezdnie umożliwiłyby 4 potoki, a tu są tylko 2. Skoro 2 potoki wystarczają, to po co zajmować 2 jezdnie?

To oczywiście daleko idące uproszczenie, ale modernizacja skrzyżowania z Chyliczkowską powinna być jednym z impulsów do głębszego zastanowienia się na organizacją ruchu w centrum miasta, łącznie z uporządkowaniem sposobu parkowania w centrum. “Zabetonowanie” skrzyżowania praktycznie ogranicza jakąkolwiek dyskusję na ten temat. To w końcu kluczowe sprawy dla “odkorkowania Piaseczna”, czyli poprawienia organizacji ruchu w kontekście całej okolicy. Nie ma co się obawiać dyskusji na ten temat, choć można się domyślać, jak będzie burzliwa. Jak nie zaczniemy, to nic się nie wydarzy.

Wyrażam nadzieję, że zaproponowane przez UMIG rozwiązania będą jeszcze przedmiotem dyskusji, będzie to dobry temat na Komisję Polityki Gospodarczej. Zresztą już w tę środę, właśnie na komisji, będziemy pytać się burmistrza o efekty rozmów w GDDKiA.

Dobrze byłoby poznać Państwa opinie, zawsze kilka głosów to więcej niż jeden..

Robert Widz

12.09.2016 r.

 

 

 

Czekamy na przełom

Już w środę 7.09.2016 r. spotkanie specjalistów od dróg z GDDKiA, MZDW, Starostwa Powiatowego i Urzędu Miasta i Gminy Piaseczna. Mają oni dyskutować o technicznych możliwościach poprawy płynności i bezpieczeństwa na drogach na terenie gminy i powiatu, w szczególności wzdłuż DK79 i DW 721.
Bez woli tych instytucji nasze „gordyjskie węzły” pozostaną nietknięte przez lata. „Światełko w tunelu” się zapaliło, wola podobno też jest. Czy znajdą się środki na realizację tych zadań? Liczymy na to, że specjaliści przedyskutują jakie rozwiązania projektowe można zastosować i zrealizować w trybie bieżących remontów. Na kompleksową przebudowę drogi krajowej 79 nie możemy teraz liczyć, ponieważ nie ma jej w rządowym programie modernizacji dróg krajowych.
Jednak stan zarówno dk79 jak i 721 oraz natężenie ruchu z którym mamy do czynienia nie pozwala na cierpliwe czekanie, aż coś się wydarzy w 2028 r. Potrzebujemy pilnie zmian na skrzyżowaniu Puławskiej z Okulickiego, na kolejnym skrzyżowaniu Armii Krajowej z Chyliczkowską i dalej na skrzyżowaniach 79tki z drogami gminnymi i powiatowymi.
Jechałem niedawno DK79 na południe, przez Kozienice aż do Lipska. I z każdym kilometrem przysłowiowy „szlak” trafiał mnie coraz bardziej. DK79 prowadzi przez centrum Kozienic – ale tam wszystko uporządkowane, chodniki, zieleń, ścieżka rowerowa. To samo w Zwoleniu.. Ale to nic, każde (no dobrze, prawie każde) skrzyżowanie ma wydzielone lewoskręty!!
To pokazuje że można, tylko my jesteśmy ofiarą docelowych rozwiązań. U nas mamy zaplanowane 2 pasy, wiadukty, ronda, i inne super hiper rozwiązania. Więc nikt nie będzie się teraz bawił w krawężniki, pobocza, chodniki czy zieleń. Przecież to marnotrawstwo pieniędzy. To ja mam propozycję: zróbcie nam te krawężniki, nie róbcie żadnego wiaduktu, zamiast ronda skrzyżowanie z nowymi światłami i zostawcie nam to na 50 lat, dobra? W międzyczasie wybudujecie S7, obwodnicę Góry Kalwarii i może jeszcze Via Baltica, MZDW wybuduje nowy ślad 721 a potem nową 724, wtedy zabierzecie się za 79 od Piaseczna do Góry Kalwarii. Ale w międzyczasie, przy tym natężeniu ruchu które tu mamy – przypomnę, że według Waszych (GDDKiA) badań na wysokości Mysiadła mamy taki ruch jak na autostradzie A2 na wysokości Pruszkowa – nie można tego stanu pozostawić do czasu zastosowania „docelowego” rozwiązania. Więc róbcie te lewoskręty, bo wstyd jest, że do miejscowości Pcin (to koło Zwolenia) jest lewoskręt, a do Zalesia Górnego lewoskrętu nie ma!
Niedawno na posiedzeniu komisji polityki gospodarczej , p. Ksawery Gut z Zarządu Powiatu Piaseczyńskiego pokazał, jak można zrobić skrzyżowanie Puławskiej z Okulickiego i Armii Krajowej z Chyliczkowską, bez zbędnych procedur formalnych, w rozsądnym czasie. Taka rozsądna „prowizorka”, która może trwać lata. W ogóle p. Gut pokazuje jak można budować drogi sprawnie, co widać „gołym okiem”. Nasi urzędnicy gminni zapowiedzieli, że też będą mieć propozycje, może nawet jeszcze bardziej rozsądne. Mi jest wszystko jedno, czyje będą rozsądniejsze. Zróbcie wszyscy te skrzyżowania jak najszybciej, bo my mieszkańcy nie kupujemy tych argumentów, które niby uzasadniają to, że Piaseczno przy drodze krajowej 79 i drodze wojewódzkiej 721 wygląda gorzej niż przysłowiowa „pipidówa”.

Robert Widz

Radny Rady Miejskiej w Piasecznie

Propozycje p. Kasawerego Guta, z Zarządu Powiatu Piaseczyńskiego:
okulickiego powiat

skrzyżowanie Puławska/Okulickiego

 

chyliczkowska powiat

skrzyżowanie Armii Krajowej/Chyliczkowska