Kiedy w lutym 2016 r. tworzyliśmy mapę piaseczyńskich węzłów gordyjskich, byliśmy zniecierpliwieni nie tylko stanem naszego układu drogowego, ale również brakiem jakichkolwiek informacji, że coś może się zmienić.

Wspólnie zidentyfikowaliśmy 17 węzłów gordyjskich, które wymagały działania instytucji za nie odpowiedzialnych. Wielu instytucji, gdyż jak się okazało, za nasze drogi i skrzyżowania odpowiadają 4 instytucje: Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad, Mazowiecki Zarząd Dróg Wojewódzkich, Starostwo Powiatowe w Piasecznie i Gmina Piaseczno.

Po dwóch latach jednak coś się zmiena. Może nie tak szybko i dynamicznie jakbyśmy tego oczekiwali, ale jednak się zmienia. Na 6 węzłach trwają roboty budowlane, na 3 kolejnych wykonywane są projekty budowlane po których nastąpi ich przebudowa. To powód do zadowolenia, ale pozostaje jeszcze wciąż 8 węzłów do rozsupłania. Oprócz rozwiązywania węzłów gordyjskich trzeba tworzyć lub udrażniać połączenia, które pozwolą odciążyć ulice w mieście od ruchu tranzytowego. Trzeba rozwijać transport publiczny, aby samochód nie był jedynym środkiem transportu. Gmina Piaseczno uruchomiła bezpłatne przejazdy liniami L i powstały 3 stacje piaseczyńskiego roweru miejskiego. Wprowadzono strefy płatnego parkowania w centrum miasta, dzięki czemu można bez problemu zaparkować, nie krążąc po mieście w poszukiwaniu miejsca do parkowania. To działania w dobrym kierunku, ale trzeba dalej działać, naciskać i lobbować za zmianami w naszym układzie drogowym i transporcie publicznym.

marzec 2018 r.